Thursday, March 14, 2013

France tomorrow & ski ski ski

I must say that I consider myself quite lucky.
Not only do I have more than 30 days of holiday per year, but I also get to travel a lot too. Sure, some of it is Poland (my home) or Spain (my man's home), but quite a lot of it is our choices.

This time, it'll be France.

Another benefit of living in relatively small Belgium :-) You get to drive for around 4 hours & be in France.
I actually wish I was already going down a smooth white slope...Wind on my face, sun bright...
Soon, B. Soon! haha

Until then, have a great weekend!


Spanish Pirenes 3 months ago!

xx

4 comments:

  1. Łeeeeeeee zazdrościmy:) ja też planuję wyskoczyć w góry i nauczyć się jeździć na desce, ale to jeszcze za chwilę, teraz inne sprawy ;) Baw się cudnie, pięknej pogody i wracaj cała, zdrowa i opalona!!! Buziaki

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie ma co zazdroscic, planuj kochana i do dziela!odpoczynek jest bardzo wazny:-)
      najwazniejszy!

      buziaki wielkie dla Was

      Delete
  2. Na pewno Twój Brukselski post będzie bardziej poukładany od tego mojego. U mnie jest taki chaos. Za dużo dałam zdjęć i informacji.

    Wierzę, że znasz takie zakątki, o których mi się jeszcze nie śniło :)

    ReplyDelete