Tuesday, March 19, 2013


Bonjour les filles,


W ramach Klubu Polka na Obczyznie, po raz kolejny bede starala sie przyblizyc wam Bruksele. Dodatkowo, czuje, ze presja na mnie jest niemala, poniewaz 13 marca Kasia juz Wam sporo o naszym miescie opowiedziala LINK
Niemniej jednak, postaram sie, aby i u mnie bylo ciekawie :)

Jesli chcecie dowiedziec sie, o czym pisza inne klubowiczki, zachecam Was do zerkniecia na strone KLUB POLEK

No wiec do rzeczy!

Bruksela...

Dla wielu nazwa ta brzmi nie do konca atrakcyjnie; ani nie jest tak spektakularna jak Paryz, ani tak wyluzowana jak Amsterdam. Wedlug mnie ma jednak cos w sobie i postaram sie to ‘cos’ dzisiaj Wam choc troszke pokazac. Zapraszam!


  1. Atomium

 
Jest to jeden z najbardziej znanych i spektakularnych symboli Brukseli. Zbudowany na Expo ‘58 mial symbolizowac wiare w postep, zarowno technologiczny jak i naukowy, wiare w narody i demokracje, oraz w optymistyczna wizje przyszlosci.
Dzis oprocz wspanialych widokow na cale miasto, jest tutaj rowniez znana restauracja. Zdecydowanie ‘must see’ przy zwiedzaniu mojego miasta.

  1. Metro
Nie jest moze tak gigantycznie rozbudowane jak metro w Londynie, czy Paryzu, jednak spelnia swoja role wspaniale.
Owszem, jak wszedzie, zdarzaja sie u nas strajki i obsuwy czasowe, jednak o tysiac razy wole wziac metro, niz chociazby tramwaj.

Oprocz tego, rozne przystanki metra roznia sie od siebie diametralnie i odkrywanie ich bylo dla mnie swojego rodzaju frajda w czasach kiedy dopiero odkrywalam Bruksele.
Sztuka w metrze brukselskim obecna byla od samych poczatkow metra i stanowi wazny jego element.





  

  1. Cmentarze
Nie chce, zebyscie pomyslaly, ze jestem osoba depresyjna J
Po prostu uwazam, ze jak w wielu starych miastach, czesc ich duszy znajduje sie wlasnie na cmentarzach.
Te miejsca wiecznego spoczynku, jak zadne inne potrafia oddac wielkosc i splendor osob i miejsc.
Moj ulubiony to Cimetiere d’Evere, ktory opisalam w swoim poscie zaduszkowym.toussaint





  1. Grand Place

Czyli po polsku Stare Miasto. Miejsce absolutnie piekne i wyjatkowe. Tylko tutaj czuje niesamowita energie i ogarnia mnie spokoj. Czesciowo, jest to pewnie spowodowane czekoladkami J ktore znajduja sie tutaj na kazdym rogu. Godiva, Neuhaus, Leonidas, Galler by tylko wspomniec kilka znanych nazw.



Oprocz tego, nie musze chyba dodawac, ze frytki na Grand Place smakuja zupelnie inaczej niz gdziekolwiek indziej J

P.S. tak, tak... w Belgii, tak wlasnie rozumiane jest 'poprosze troche majonezu'.

Ponizej widzicie dywan kwiatowy, czyli piekny spektakl organizowany na Starym Miescie co 2 lata. Wstyd sie przyznac, ale dopiero w zeszlym roku udalo mi sie go obejzec J Niemniej jednak, widzialam i polecam kazdemu! 
Ale Grand Place nawet bez dywany kwiatowego jest spektakularny.

 


  1. Plais de Justice
Ten olbzymi budynek robi wrazenie. Zdecydowanie polecam. Mimo ze nie kazda z Was bedzie zainteresowana ogladaniem budynku, jak by nie bylo sadu, to namawiam serdecznie. Chocby ze wzgledu na to, ze spod jego stop rozciaga sie naprawde wspanialy widok na cala Bruksele, a w poblizu znajduja sie najlepsze sklepy w miescie :-) 


 
  1. Sablon
Piekne miejsce, zachwycajace architektura podobnie jak Stare Miasto.
Znajdziesz tu mnostwo galerii, ciekawe muzea, nietypowe butiki i przede wszystkim -Pierre Marcolini, ktory wg rodowitych Belgow uchodzi za najlepsze miejsce do kupienia czekoladek.
Ich czekoladki to nie jest cos, obok czego przechodzi sie obojetnie. Naprawde, to poezja smaku J
A tutaj macie link do sklepu online, byc moze, ktoras z Was sie skusi CHOCO





  1. Bozar

Wspaniale miejsce, zbudowane przez oslawionego Horte w 1928 roku. Dla tych, ktorzy przyjezdzaja do Brukseli na pare dni, pewnie nie bedzie one wyjatkowo ciekawe, jednak dla brukselczykow, jest to zdecydowanie jedno z ciekawszych miejsc. Tutaj sie po prostu bywa.
Sa tutaj organizowane wystawy i pokazy, filmy, warsztaty, koncerty i projekcje...Naprawde, lista jest dosc dluga. Jesli ktos chce sprawdzic, co w BOZAR odbywa sie w marcu, oto ich strona BOZAR

  1. Komisja Europejska, Rada Europejska, Parlament Europejski, NATO
Nie kazdy z tych budynkow jest otwarty dla zwiedzajacych, niemniej jednak w okresie Dni Otwartych warto zerknac do srodka i zobaczyc, co i jak w polityce Unii Europejskiej piszczy.
Wedlug mnie, najfajniejszy jest Parlament Europejski, bo oprocz samego budynku, czesto mozna zalapac sie tutaj na odczyty, wyklady i koncerty.

  1. Flagey
Bardzo specjalne miejsce w samym sercu Ixelles. Otoczone stawami i parkami, gdzie odbywaja sie przerozne koncerty, pikniki i festiwal filmow na wolnym powietrzu... gdzie biegacze biegaja, a ci co sportu nie uprawiaja, zajadaja sie frytkami z najslynniejszego 'fritkot' w Brukseli J



To tutaj jest moj ulubiony bar Belga Cafe, o ktorym musze w koncu zrobic oddzielny post, poniewaz w pelni na to zasluguje.




  1. Magritte Museum
Szczegolne muzeum, w szczegolnym miejscu. Generalnie, miejsce, gdzie owe muzeum sie znajduje jest, jak dla mnie, najpiekniejszym miejscem w Brukseli.
Dla niewtajemniczonych dodam, ze jest tutaj cala masa muzeuw, a ulice sa wielkie i rozlozyste jak chociazby Champs Elysee w Paryzu.
Jesli chodzi o samomuzeum, to na 2.500 m2 mamy tutaj perelke tego, co u Magritta najlepsze. Polecam goraco, nie tylko dla wielbicieli surrealizmuMagritte






Mam nadzieje, ze nie zanudzilam Was Brukselska rzeczywistoscia!
Mimo, ze czesto jest nie doceniania, zapomniana, badz wrecz ignorowana, uwazam, ze zasluguje na troche entuzjazmu!
Do zobaczenia!
B

10 comments:

  1. super pościk i zdjecia, chętnie się zapisze do klubu polki!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzieki wielkie!
      Zachecam! Klub jest naprawde ciekawy

      Delete
  2. Twoje miasto kusi mnie od dawna.... =)
    Może kiedyś, w sumie z Danii nie daleko, tylko trza trochę wolnego czasu zorganizować!
    Świetny post, bardzo podoba mi się Grand Place i cmentarze są piękne {nie wiem czy o cmentarzach można tak pisać}.
    Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za wizytę u mnie!

    ReplyDelete
    Replies
    1. naprawde kusi?to czekam na jakies PM ze przyjezdzasz juz wkrotce:-)
      a ze cmentarze sa piekne, to trzeba pisac i to jak najbardziej!:-)

      Delete
  3. oo wiedziałam, że będzie to świetny post
    nigdy nie widziałam kwiatowego dywanu na Grand Place, może za dwa lata się uda
    nigdy też nie zwiedziłam żadnego cmentarza, a warto chociaż dla ich atmosfery :)

    tez bardzo lubię Bozar :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dziekuje kochana!
      dywan robi wrazenie,ale jako ze jest w sierpniu, najczesciej wtedy korzystamy z wakacji, prawda?no i nie zawsze jest nam na starowke po drodze.
      BOZAR rocks!

      Delete
  4. kurcze, nie byłam w Brukseli, ale wygląda fajnie, podoba mi się to stare miasto i dywan z kwiatów, musi być powalający... cóż, może kiedyś będzie mi po drodze...
    i zgłodniałam od tych frytek......

    ReplyDelete
    Replies
    1. no to zapraszam cie serdecznie.byc moze latem zorganizujemy spotkanie Klubu Polki na Obczyznie w Brukseli? albo w jakimkolwiek innym miescie klubowym (no moze nie w Kabulu lol)
      co ty na to?

      Delete
  5. O, ja też lubię odwiedzać cmentarze! Jakkolwiek dziwacznie to brzmi. ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. haha, ciesze sie, ze nie tylko ja uwazam,ze sa cudne.te stare, z pieknymi kamiennymi, marmurowymi pomnikami...klimat sie czuje od razu

      Delete